Mam już półtora roku. Trochę już widziałem i byłem w kilku interesujących miejscach. Dzisiaj na przykład byłem w ZOO i to co zobaczyłem odebrało mi
dech w piersiach.
Trzeba jednak zacząć od początku. Uwielbiam zwierzęta, wszystkie - duże, małe, głośne i ciche. Mam sporą kolekcję książek na ten temat,
które ciągle czytam. Wiem jakie odgłosy wydają: pies, kot, krowa, koń, świnia, kaczka, kura, kogut, indyk, koza, owca, słoń, małpa,
niedźwiedź, tygrys, wąż i wiele innych, ale to co zobaczyłem w ZOO - tego się opisać nie da.
Widziałem zwierzęta, które nie występują w moich książeczkach. Najfajniejsze było jednak to, że do tych wszystkich zwierzątek
mogłem praktycznie podejść. Widziałem słonia - wielkiego jak dom, żyrafę - której trochę się wystraszyłem.
Po prostu nie byłem gotowy na to, że to coś wielkiego nagle się przede mną poruszy i tyle.
Później jednak było już fajnie. Zresztą podobnie zaskoczył mnie leżący na ziemi bizon.
Strasznie podobała mi się afrykańska świnia i nasze Polskie zwierzaki w mini zoo. Udało mi się nawet pogłaskać owieczkę po nosie.
W sumie w ZOO byłem ponad 3 godziny. Wieczorem nie mogłem spać, a ponoć przez sen wołałem zwierzątka.
Wszystko to można zobaczyć za naprawdę niewielkie pieniądze, a do tego trzeba dodać, że teraz nie było wszystkich zwierzątek
(jest za zimno) więc Mama i Tata zabiorą mnie tam jeszcze raz - latem.
Tak jak obiecali ponownie do zoo rodzice zabrali mnie 10 sierpnia 2008r. Tym razem przyjechali też moi dziadkowie z Grabowa i razem odwiedziliśmy
zwierzątka.
Było cudownie - tym bardziej, że pogoda dopisywała i to bardzo. Było słonecznie, ale nie gorąco, więc całą energię poświęciliśmy na
spacerki. Latem ogród zoologiczny jest piękny i na wybiegach są wszystkie zwierzątka i małpki. Byłem zachwycony tą wyprawą. Kocham zwierzątka,
a w ogrodzie było ich mnóstwo (duże i małe). Strasznie podobały mi się ptaszki i zebry, ale największe wrażenie zrobiło na mnie mini zoo,
gdzie dzieci (takie jak ja) mogą spokojnie chodzić pomiędzy owcami, kozami i innymi zwierzętami. Każde zwierzątko można dotknąć i pogłaskać.
Na początku nawet trochę się bałem, ale później już czułem się swobodnie.
Wycieczka dostarczyła mi tyle wrażeń, że zasnąłem już w samochodzie i spałem jeszcze ponad dwie godziny. Bardzo się cieszę, że mogłem jechać
do zoo w Łodzi. Taką wyprawę polecam serdecznie wszystkim dzieciom.
Jeżeli chcecie zobaczyć zdjęcia z moich wycieczkek wejdźcie do galerii ZOO w Łodzi
Niestety w galerii ZOO nie ma wszystkich zwierząt jakie widziałem, ale są tam najważniejsze. Jest słoń, niedźwiedź, duża ryba,
która chciała mnie złapać za rękę (przez szybę akwarium) i inne śliczne zwierzątka.
Koniecznie musicie odwiedzić ZOO w Łodzi.
Niżej macie adres strony:
powrót do strony głównej
Gracjan
|
|